Hej.Mam na imię Róża. Honey jest moją najlepsza przyjaciółka od ponad 2 lat. Mieszkamy w małym miasteczku w Polsce. Nie wiem czemu, nie umiem odpowiedziec na to pytanie. Jestem fanką One Diection, ale nie taką zwyczajną. Jestem wyjątkowa w tej dziedzinie, chociaż pewnie milion osób tak mówi. Załozyłam sobie Twittera, by móc oglądac ich 24 godziny na dobe. Moim ideałem i przyszłym mężem jest Harry Styles. On dowie się o tym w swoim czasie. Najbardziej nie mogę znieśc widoku zdjęć fanek z Harrym, lub innym członiek zespołu. Rozwala mie od środka. Tak bardzo chciałabym się do niego przytulić, lub chociaz go dotknąć, zobaczyć.. Nazym marzeniem jest wyjazd do Londynu. Dzisiaj nasza pani z Angielskiego powiedziała nam, ze za rok jest organizowany wyjazd do tego własnie miejsca za nie dużą sume do Brytyjskiej rodziny. Super by było gdybyśmy pojechały tam we dwie do jednej z tych rodzin. Moze akurat zobaczyłybyśmy jednego z nich. Ale nie jest to jeszcze pewne. Wczoraj byłam z Honey w Centrum Handlowym, po czym poszłyśmy do Inmedio zobaczyc gazety. Zobaczyłysmy tam pare wywiadów, lecz Sprzedwca dziwnie sie na nas patrzył więc wyszłyśmy. Było super. Potem przyjechałysmy do mojego domu i śpiewałyśmy. o 22 położyłyśmy sie spać, a obok leżał mój piesek. Jutro ostatni dzień szkoły i upragniony weekend. Może i jestem szczęśliwa na zewnątrz ale od środka łzy lecą mi stróżkami. To tak, jakbyś krzyczał, ale nikt nie usłyszy. Czujesz się prawie zawstydzony, że ktoś może znaczyć dla Ciebie tak wiele, że bez niego czujesz się nikim. Nikt nigdy nie zrozumie, jak bardzo to boli. Czujesz się beznadziejnie, jakby nic nie mogło Cię uratować. A kiedy jest już po wszystkim, praktycznie marzysz o tym, by ponownie przeżywać to całe piekło, bo razem z nim przychodzą też dobre chwile..
Czekaj tam na mnie Harry..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz